Obecnie bezrobocie w Polsce sięga kilkunastu procent. Z roku na rok wartość ta spada, czy jednak możemy jej wierzyć w zupełności? Jeżeli wziąć pod uwagę problem bezrobocia w szerszym aspekcie to może się okazać, że oficjalne dane odbiegają nieco od stanu faktycznego. Przede wszystkim stopa bezrobocia nie uwzględnia osób pracujących bez umowy, czyli „na czarno”. Tym samy pracownicy tacy są nadal wliczani do rejestru osób bezrobotnych, chociaż zatrudnienie mają.

W Polsce może być nawet kilkanaście tysięcy osób pracujących nielegalnie. Taka sama sytuacja ma miejsce w przypadku osób wyjeżdżających za granicę – oni także nie zawsze podpisują umowę ze swoim pracodawcą. Praca „na czarno” nie tylko przekłamuje faktyczny stan bezrobocia w kraju, ale jest także niebezpieczna dla pracowników. Nie są oni bowiem ubezpieczeni przez swojego pracodawcę, nie są także z nim powiązani żadną umową, nie mogą zatem rościć swoich praw.

To sytuacja niewygodna także dla samego pracodawcy, który także w przypadku nieodpowiedzialnych pracowników może ponieść duże straty.